Po wyczerpujących sesjach moje ciało domaga się aminokwasów Unbroken
"Jako zawodniczka jiu-jitsu, Unbroken stał się nieodłączną częścią mojej rutyny. Po intensywnych sesjach treningowych przed zawodami sięgam po niego bez wahania. To jak orzeźwiająca oaza dla mojego organizmu, zwłaszcza gdy przekraczam granice swoich możliwości.
W jiu-jitsu często unikamy nadmiernego nawodnienia podczas intensywnych treningów, aby przygotować organizm do warunków panujących na zawodach. Ważenie w kimonie wymaga precyzyjnej kontroli nad wagą wodną, tu nie ma miejsca na błąd. Zbyt duża ilość jedzenia lub płynów podczas walki może spowodować wymioty, co grozi dyskwalifikacją.
Unbroken naprawdę odmienił moje przygotowania. Nie chodzi tylko o nawodnienie, ale o dostarczenie organizmowi niezbędnych aminokwasów dokładnie wtedy, gdy potrzebuje ich najbardziej. Po tak wyczerpujących sesjach moje ciało chłonie te składniki bez trudu.
W innych sportach, jak MMA, można sobie pozwolić na ważenie dzień wcześniej, co daje możliwość zrzucenia sporej ilości wody. W jiu-jitsu to zupełnie inne wyzwanie. Precyzja w diecie i kontroli wagi ma kluczowe znaczenie, a Unbroken pomaga mi utrzymać tę równowagę.
Najlepsze jest to, że mogę popijać Unbroken nawet podczas zawodów, dzięki czemu dostarczam organizmowi to, czego potrzebuje, przy zachowaniu kontrolowanego nawodnienia. To jak tajna broń, która pozwala mi zaprezentować się w najlepszej formie.
Unbroken stał się moim zaufanym towarzyszem w tym wymagającym sporcie. Jeśli poważnie podchodzisz do treningu i wyników, zdecydowanie polecam, żebyś dał mu szansę."
- Sonya Plavcan, 12-krotna mistrzyni świata IBJJF Master w kategorii czarnych pasów





