Dla ultramaratończyka i głównego trenera boksu Davida Rúnara Bjarnasona aktywność to codzienność. Ale gdy dystanse się wydłużają, a godziny spędzone na trasie zaczynają się kumulować, coś się zmienia. To właśnie w bieganiu ultra znajduje spokój. A przy tak ekstremalnym obciążeniu organizmu regeneracja stała się warunkiem tego, by móc iść dalej.
„Bieganie ultramaratonów to jedyny moment, w którym naprawdę czuję spokój”.
Spokój w pokonywanym dystansie
Bieganie ultra stawia organizmowi ogromne wymagania, ale dla Davida to coś więcej niż tylko fizyczne wyzwanie.
Sam mówi o sobie jako o osobie zawsze aktywnej. Oprócz własnych treningów wytrzymałościowych pełni funkcję głównego trenera boksu w Mjölnir, więc ruch, trening i sport są stałym elementem jego życia.
Bieganie na długich dystansach daje mu coś innego.
Godziny na trasie pozwalają mu wejść w rytm, w którym liczy się tylko to, by iść dalej.
A im więcej wymaga od swojego ciała, tym większe znaczenie ma regeneracja.
„Jestem cały czas aktywny, a Unbroken pomaga mi zadbać o regenerację na maksimum”.
Gotowość, by znowu ruszyć w trasę
David sięga po Unbroken regularnie i przyznaje, że największą różnicę odczuwa w tym, jak czuje się po wymagających treningach i zawodach.
„Z Unbroken lepiej odpoczywam, a moja regeneracja jest szybsza”.
Mówi też, że jego ciało szybciej dochodzi do siebie po szczególnie wymagających treningach czy wyścigach.
Dla ultramaratończyka to ma ogromne znaczenie. Trening nie kończy się na jednym długim biegu. Regeneracja to część przygotowania organizmu do kolejnej sesji, kolejnego tygodnia treningów i, finalnie, kolejnej linii startu.
Przed snem. Po treningu. W trakcie ultra.
David wypracował sobie bardzo konsekwentną rutynę z Unbroken.
Zwykle bierze jedną tabletkę przed snem każdego wieczoru, jedną do dwóch po treningu oraz dwie po szczególnie długich treningach lub zawodach.
Jednak najciekawszy element jego rutyny dzieje się jeszcze w trakcie biegu.
„Podczas ultramaratonów sięgam po Unbroken nawet na punktach odżywczych na trasie”.
Dla Davida regeneracja nie zaczyna się dopiero na mecie.
Podczas zawodów, które potrafią trzymać go w ruchu godzinami, wprowadza Unbroken na punktach odżywczych jako element rutyny żywieniowej na czas wyścigu.
To wyjątkowo trafny przykład działania Real Time Recovery: wsparcie organizmu w czasie, gdy wysiłek wciąż trwa.
Idź dalej
Bieganie ultra opiera się na cierpliwości. Kilometr za kilometrem, a postęp bierze się z tego, że nie przestajesz iść naprzód, nawet gdy do mety jeszcze daleko.
Dla Davida Unbroken stał się częścią tego procesu: od codziennych treningów i nocnej regeneracji po punkty odżywcze na trasie ultramaratonu.
Biegnij. Uzupełniaj. Regeneruj się. Idź dalej.





